works

Publikacja: 05-01-2018

10 grzechów Twojego projektu logo

W wielu publikacjach można przeczytać, że znaczenie logo w kreowaniu wizerunku marki lub przedsiębiorstwa jest ogromne. Jednak Czy rozumiesz dlaczego? Jeśli po prostu powtarzasz przyjęte założenia tutaj możesz przeczytać więcej o kreowaniu marki od samych jej początków, lub co powinieneś wiedzieć zanim zlecisz wykonanie projektu.


A teraz do meritum.
Oto 10 błędnych założeń w przypadku tematyki logo (i logotypu):


Logo skopiowane: Jeden z największych problemów na naszym rynku. Młodzi przedsiębiorcy nie doceniają wagi tego elementu i trochę naiwnie wierzą w TANI projekt. Często niestety nie zdając sobie sprawy z tego, że ryzykują plagiatem. Projektowanie logo jest procesem wielostopniowym i wymaga czasu, adekwatnej wiedzy i doświadczenia, a to przekłada się z kolej na koszty, które czasami po prostu trzeba ponieść.


Logo nie wyróżniające się: Jedną z głównych cech dobrego projektu jest jego odmienność i wyróżnienie się spośród miliona podobnych. Niestety, wielu przedsiębiorców podejmuje się obecnie samodzielnego kreowania logo lub narzuca popularne i modne rozwiązania, zupełnie nie licząc się z tym, ze trendy przemijają. Ponadczasowość dobrych znaków logo jest ich najlepszą rekomendacją i prawdziwym sprawdzeniem umiejętności projektanta.


Logo nieustawne: Niestety jest to jeden z najczęstszych błędów. Z doświadczenia wiem, że przydarza się on głownie w przypadku samodzielnie realizowanych projektów oraz pseudo grafików, wykonujących nieprzemyślane realizacje. Takie znaki pięknie wyglądają na wizualizacji, ale tracą na jakości, przy próbie praktycznego ich wykorzystania.


Logo prowizorka: Projekt na szybko, niedoinwestowany, korzystający z gotowych rozwiązań nigdy nie jest dobrym rozwiązaniem. Najczęściej wykonywany przez amatorów lub bardzo tanich wykonawców. W tym przypadku projekt korzysta z dostępnych clipartów, czcionek z Worda, oklepanych grafik z ogólnodostępnych stron. Co powinno zawierać dobre logo? Przeczytaj wcześniejszy post, który w sposób jasny omawia wszystkie te aspekty.


Logo z niespodzianką: Udowodnione jest, że odbiór tego co widzimy odbywa się wielopłaszczyznowo. Znaczenie ma tutaj nie tylko odbiór ogólny znaku, ale również kolor, jego kształt czy dopasowanie tematyczne. W związku z tym jak tylko otrzymasz projekt od wykonawcy, przyjrzyj mu się uważnie. Z czym ci się kojarzy? Jeżeli patrząc na nie masz złych lub negatywnych odczuć to jest ok. Jeżeli natomiast w związku z projektem logo pojawiają się negatywne skojarzenia, to pamiętaj że duża szansa ze nie tylko ty będziesz tak odbierać dany znak.


Logo klatka: Logo powinno być uniwersalne. Oczywiście nawiązanie do branży też jest dobrym pomysłem, jednak często ludzie mają pokusę, by wprowadzać do znaku ich osobiste akcenty. Czy poszlibyście do kancelarii notarialnej, która w logo ma grafikę astrologicznych bliźniąt? – A dlaczego bliźniąt? Bo właściciel jest spod tego znaku zodiaku…

No właśnie. Nawiązania są dobre, ale przemyślane później podchodzą pod kicz.


Logo przesadzone: Najlepszą zasadą utrzymującą uniwersalny charakter projektu jest – Mniej znaczy więcej. Trzymaj się tej zasady! Nie więcej niż dwie czcionki, wykorzystuj  proste kształty i ograniczony zasób kolorów. Inaczej w projekcie jest chaos i bałagan, a takie logo nie dość, że nie przetrwa zbyt długo to jeszcze będzie bardzo niepraktyczne w stosowaniu.


Logo pstrokate: Kolejna zasada. Nie używaj więcej niż czterech kolorów, chyba że jest ku temu ważna potrzeba. Niezależnie od wszystkiego, dobór powinien być przemyślany i zgodny z zasadami psychologii kolorów. Pamiętaj, że logo musi też dobrze wyglądać w wersji monochromatycznej.


Logo dla siebie, nie dla klienta: Fine art. Sztuka dla sztuki. Tu zasady są inne, ponieważ jeżeli służy to rozwijaniu kreatywności to dobrze. Jednak projekty komercyjne rządzą się swoimi prawami, a te z kolei nie zostały stworzone aby utrudniać, tylko aby ułatwiać.
Obecnie nie jeden potworek powinien zginąć w czeluściach Internetu :P


Logo bez przygotowania: Powstało intuicyjnie „bo się podoba”, bez umiejętności i wiedzy, analizy konkurencji i odbioru klientów. Pewnie nie jeden odbiorca do dziś zastanawia się co autor miał na myśli?!?


Mam nadzieję, że powyższe zestawienie da Ci do myślenia czytelniku. Jeżeli chcesz coś dodać – ŚMIAŁO! Zostaw komentarz :)


 


Podobał ci się ten powyższy tekst?
Udostępnij go innym.

Dzięki poniższym przyciskom zajmie ci to tylko chwilę.

Wpisz swój komentarz tutaj

Imię

Komentarz

Potrzebujesz projektu graficznego?

skorzystaj z pomocy profesjalnego grafika komputerowego!